Blog > Komentarze do wpisu

OOBE - Out Of Body Experience(d)

Doświadczeń w Poza ciąg dalszy... :)

Wstęp mamy za sobą, więc można przejść do sedna sprawy. :)
Powoli zaczynam ogarniać wzrok poza ciałem, przyzwyczajam się do widzenia na tamtym świecie.

Za OOBE zabrałem się kiedyś z nudów, odchodziłem od tego i wracałem z nowymi doświadczeniami. Na dobre zaczęło się dopiero w tym roku.

Pierwsze wyjście i odzyskanie świadomości w poza - było dziwnie, niewiele załapałem i dość szybko cofnęło mnie spowrotem.

Drugie w pełni świadome wyjście było w nocy z 14 na 15.04, około 01:00. Byłem zdziwiony, że udało mi sie wyjść. :) Wcześniej sluchałem trochę setów HemiSync R. Monroe, fale te mają stymulować umysł, skorzystałem z Focus 15 (15 z 30min) i Focus 27 (20min z 1h).
Krótki opis działania Focusów:
-Focus 15 - utrata pojęcia czasu, 3minuty mogą trwać dwie godziny i na odwrót
-Focus 27 - wejście do "parku", miejsce spotkań w OOBE, "kamień milowy" do dalszych doświadczeń

Tej nocki położyłem się deczko wcześniej niż zwykle, na codzień idę spać o 2 w nocy, a zasypiam niewiele przed 3. Wcześniej pisałem z Justynką, miała jakiś problem, mieliśmy się spotkać i porozmawiać o tym, ale pech chciał, że się nie udało... Na dobranoc rzuciłem tylko, że spotkamy się w śnie, żeby pogadać.

Nie sądziłem, że to co się działo było naprawdę i że Ona też to będzie pamiętać. Nie sądziłem, że dotrzymam tej obietnicy pojawienia się w śnie. Wszelkie szczegóły pokoju, mebli czy też tego co robiliśmy (rozmawialiśmy... a coście myśleli? :] ) się zgadzają.

Pamiętam zapach, wygląd, dotyk, WSZYSTKO. Wszystko się zgadza w moim i Justynki śnie!
Nie myślałem, że rzeczywiście opuściłem ciało, sądziłem, że to kolejny sen, który ot po prostu wpiszę do sennika, aby go zapamiętać. Ale nie muszę go wpisywac nigdzie, świetnie pamiętam każdy szczegół. Przyjemnie wspominam(y) tą noc... :)

Oby było więcej takich wypadów, i częściej... ^^

Możliwość wyjścia z ciała, tak ganiona przez chrześcijan tylko mnie utwierdza w przekonaniu, że ta religia wiele warta nie jest, razem z całym swoim podziałem systemu wierzeń, czynów, na dobro zło, boga i szatana...
Do bierzmowania pójde, dla spokoju, dużo już nie zostało. :] Później mnie nikt w kościele nie zobaczy, chyba, że pojawię się tam obserwować ludzi, bo to jedno z moich ulubionych zajęć w wolnym czasie.

 

sobota, 17 kwietnia 2010, kgalik

Polecane wpisy

  • Przenosiny.

    Przenoszę bloga na własny hosting i serwer. Zmianie ulega adres. Nowy blog dostępny jest pod adresem: blog.kgalik.y0.pl Powód? Prostsza obsługa i pełna administ

  • "the Twilight saga"

    Niech Was nie zmylą złośliwe komentarze większości... Nutka na notkę: Tak! Obejrzałem "zmierzch" i nie boje się do tego przyznać... :)Odpowiem z góry

  • Sentyment.

    Gdy pojawia się łezka w oku na myśl o przeszłości... Otwieram okno, do pokoju wpada powietrze. Zimne, podeszczowe - mamy pierwszą w nocy. Skądś znam ten zapach.

  • Byłam w klasie, miałam matematykę...

    ... Jako na nauczaniu indywidualnym uczyła mnie inna nauczycielka, podczas kartkówki było to czego nie przerabiałam, więc pani powiedziała bym przepisała ważne

  • Stałam przy automacie...

    ... sprzedającym bilety na peronie na dworcu (tory dziwnie biegły). Moja babcia chciała zobaczyć jak to działa, więc pokazywałam jej ja się kupuje i zdobył